x
Logo

Kup książkę

Pobierz e-book

wybierz kategorię

Blog

It's not ok

Powiększ zdjęcie

IT’S NOT OK

Piszę to do Ciebie, bo to co się dzieje teraz w Stanach Zjednoczonych jest dla mnie bólem trudnym do zniesienia. Często nie wierzę, a może nie chcę wierzyć. Nie wierzyłam w Brexit, nie wierzyłam w Donalda Trumpa, że wygra, nie wierzyłam w taki świat. A jednak.

Kilka miesięcy temu, byłam świadkiem rasistowskiego dowcipu. Byłam w hotelu, jakiś 10 osób wokół mnie i słyszę rasistowski żart, którego nawet nie chcę tu przytaczać, bo nie chcę uruchamiać mojej pamięci. Żart był obrzydliwy, nieśmieszny zupełnie i bardzo rasistowski. Niektóre z osób wybuchnęły gromkim śmiechem, innym pojawił się delikatny uśmieszek na twarzy, jeszcze inni siedzieli w milczeniu.

Pamiętam moją pierwszą myśl, która od razu pojawiła się w mojej głowie, taki poszept: Angelina to nie jest świat za którym stoisz. Nie, nie jest i nie będzie. Powiedziałam moje zdanie, że w ogóle nie zgadzam się na takie wypowiedzi w moim towarzystwie. To nie jest świat za którym ja stoję. Zastanawiałam się czy ktoś jeszcze stanie za mną, nie stanął. Raczej pojawiły się głosy mnie uspokajające. To przecież tylko żart, dla mnie takie żarty to tylko otwarcie furtki. Ja nie będę temu przyklaskiwać. Natomiast w odpowiedzi od osoby wypowiadającej żart numer jeden, usłyszałam żart numer 2. Równie rasistowski jak ten pierwszy. Koincydencja chciała, że tydzień wcześniej gościliśmy w naszym domu dwójkę lekarzy, z Afryki i Sri Lanki. Naszych przyjaciół. Przyjaciół naszych dzieci. Pomyślałam sobie, że to nie ma większego znaczenia, czy to będzie prześmiane czy nie najważniejsze jest powiedzieć NIE. Zobacz jak nie powiesz głośno nie, o czym pewnie dobrze wiesz, to trochę jest tak, jakbyś mówiła/mówiła: tak.

Głośne ‘nie’ może być tym od czego zaczniesz, czasem tylko tym, bo na więcej nie mamy wpływu.

 Znasz przecież zdanie, że zło rośnie tak długo, dopóki nie zostanie zauważone. Musisz mówić to co myślisz, bo potem, jutro, następnego dnia to właśnie sobie spojrzysz w lustrze w twarz. Reakcja tej drugiej osoby jest ważna, ale ją zawsze możesz wykreślić ze swojego życia, siebie nie. Od siebie nie uciekniesz. Bądź zatem w uczciwości do siebie i do tego co myślisz.

Ja czuję się uczciwie stając w obronie moich przyjaciół, bo dla mnie ocenianie kogoś po kolorze skóry to tak jakby oceniać Ciebie po kolorze oczu. Brązowe: super, niebieskie: nie super.

Brzmi groteskowo, prawda? Pewnie znasz eksperyment Jane Elliot:

https://www.youtube.com/watch?v=oGvoXeXCoUY

Pracuję teraz z osobami z całego świata i myślę sobie, że one patrzą na to co się dzieję i muszą każdego dnia iść do pracy i udawać, że jest ok. Jak moi przyjaciele, obydwoje pracujący w szpitalu, każdego dnia narażając swoje życie dla innych.  Ok żyję w UK nie w USA ale skąd mamy mieć pewność, że to się nie powtórzy w innym miejscu na globie. A może targetem okażą się inne grupy społeczne, a może to będziesz Ty, albo ja, albo nasze dzieci. Nienawiść rodzi nienawiść, przecież nie takim świecie chcemy żyć, przecież wiemy z przeszłości, jak się to kończy.

Przeczytaj o tym jak trudno jest każdego dnia udawać odpowiadać „I am ok”: https://www.refinery29.com/en-us/2020/05/9841376/black-trauma-george-floyd-dear-white-people

Kilka lat temu byłam z mężem w Arizonie, zatrzymał nas policjant w drodze na Wielki Kanion, to nie było przyjemne, mój wujek prowadzący auto znieruchomiał, trzymał ręce na kierownicy a policjant wyglądał zupełnie jak z amerykańskiego serialu, wiesz wąsy, okulary a la Tom Cruise no i ton głosu, który od razu wprowadza Cię w stan lęku. Ja jestem biała. Wyobrażasz sobie a jakim lęku musi być osoba o innym kolorze skóry. W przypadku Georga F., policjanta nie zatrzymało nawet to, że był kamerowany, jak bezkarnie musisz się czuć?!?!

https://www.youtube.com/watch?v=vksEJR9EPQ8

A jeżeli mówimy o bezkarności, jak bardzo bezkarnie czuje się Amy Coopers, strasząc człowieka w parku, wykorzystując przywilej bycia białą. A ja się pytam jaki przywilej? Jakie to ma znaczenie, czy nie ważniejsze jest kim jesteś i kim się stajesz, co robisz dla innych i dla tej Planety, na której będą żyły Twoje dzieci?

Poznaj zatem Amy, ona może być nauczycielką Twoich dzieci albo Twoją sąsiadką: https://www.thecut.com/2020/05/why-amy-cooper-called-the-cops.html#

Na koniec zostawiam Cię z tym przemówieniem, tutaj już żadne słowo nie musi być dopowiadane:

https://www.instagram.com/tv/CAt31Jnni1D/

TO NIE JEST ŚWIAT ZA KTÓRYM STOJĘ

IT’S NOT OK…

ostatnie wpisy z tej kategorii